Magazyn Zmiany, wrzesień/02
18 września zarząd ENEA S.A. poinformował pracowników o wypowiedzeniu Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Komunikat padł podczas spotkania, które – zgodnie z zaproszeniem – miało dotyczyć konsolidacji sprzedaży i redefinicji roli spółki jako holdingu. Zamiast rozmowy o przyszłości biznesowej, pracownicy usłyszeli o rozwiązaniu kluczowej dla nich umowy regulującej warunki pracy.
„Konsternacja była niewyobrażalna, a dzień po spotkaniu wciąż odczuwamy złość i irytację” – mówią przedstawiciele załogi. Podkreślają, że jeszcze w grudniu ubiegłego roku zarząd zapewniał stronę społeczną, że do jednostronnego wypowiedzenia ZUZP nie dojdzie. „Nikt rzekomo nie miał takich zamiarów, a słowa te padły dokładnie w tym samym miejscu, w którym ogłoszono wypowiedzenie” – przypominają pracownicy.
Według związkowców to kolejny przykład jednostronnej komunikacji zamiast dialogu. Wskazują, że w październiku 2024 r. wspólnie z partnerami społecznymi wypracowali projekt zmian w układzie, którego pracodawca nie poddał nawet pod procedowanie. „Tak nie wygląda dialog społeczny, tylko jednostronna decyzja” – podkreślają.
Wśród pracowników dominuje poczucie bycia lekceważonym. Jak zaznaczają, wcześniejsze deklaracje o „budowaniu pozytywnych emocji” okazały się pustymi hasłami. „Emocje rzeczywiście były, ale tylko negatywne” – oceniają.
Załoga nie ukrywa, że odbiera wypowiedzenie ZUZP jako element szerszych zmian, m.in. wydzielenia sprzedaży. Podkreśla, że sposób przekazania decyzji podważył zaufanie do zarządu. „Nie mówimy dzisiaj o rozczarowaniu – ono było rok temu. Teraz mówimy o poczuciu bezczelności i braku jakiegokolwiek zrozumienia” – pada w komentarzach.
Pracownicy zapowiadają, że sprawa zostanie poruszona na forum Zespołu Trójstronnego ds Branży Energetycznej. „Nie będziemy się cieszyć i udawać, że nikt nie straci. Naszym obowiązkiem jest bronić interesów załogi i być aktywnym głosem w ENEA S.A.” – podkreślają przedstawiciele strony społecznej.


