Magazyn Zmiany, luty/04
„Problemy narastające w branży od lat, dziś osiągają punkt krytyczny i zagrażają nie tylko stabilności sektora, ale również bezpieczeństwu energetycznemu kraju” – czytamy w apelu, który OZZZPRC wystosowało do premiera Donalda Tuska, Minister Przemysłu Marzeny Czarneckiej oraz Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Wojciecha Wrochna. Związkowcy biją na alarm: tak źle jeszcze nie było.
Jednym z najpoważniejszych problemów jest dramatyczny niedobór wykwalifikowanych pracowników. Niska etatyzacja w działach technicznych, IT, laboratoriach czy zespołach inżynierskich prowadzi do utraty ciągłości wiedzy i doświadczenia.
„Młodzi pracownicy nie mają się od kogo uczyć, a luka pokoleniowa wciąż się pogłębia” – podkreślają autorzy pisma.
Brak systemowego przekazywania kompetencji w branży, która odpowiada za stabilność krajowego systemu elektroenergetycznego, to ryzyko, którego państwo nie powinno lekceważyć.
Niskie płace, rosnące przeciążenie
Związkowcy wskazują też, że wynagrodzenia w energetyce nie odpowiadają skali odpowiedzialności ani realiom rynkowym. Pracownicy – od elektromonterów i służb utrzymania ruchu, przez dyspozytorów i inżynierów, po zespoły IT, SCADA czy OZE – wykonują zadania wymagające wysokich kwalifikacji, pracy zmianowej i gotowości do reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Tymczasem praktyka „uniwersalizacji” stanowisk powoduje zanik specjalizacji, a brak pełnych obsad – w tym zmian nocnych w kluczowych zespołach – wydłuża czas reakcji na awarie. Efekt? Przeciążenie, wypalenie zawodowe i rosnące ryzyko błędów.
Oszczędności, które kosztują
Strona społeczna nie szczędzi krytyki pod adresem zarządów spółek energetycznych, które nie tylko redukują zatrudnienie i zlecają na zewnątrz strategiczne zadania, ale też nie dbają o długoterminowe strategie rozwoju. Jak wskazują autorzy apelu, pozorne oszczędności generują realne koszty – opóźnienia, spadek jakości i konieczność dodatkowego nadzoru nad firmami zewnętrznymi.
W liście padają także zarzuty dotyczące braku dialogu społecznego, nieprzejrzystej polityki kadrowej oraz niedoinwestowania w cyfryzację i odnawialne źródła energii, co spowalnia transformację sektora.
Nasze postulaty
OZZZPRC wzywa rząd do pilnego wdrożenia działań naprawczych, w tym:
- podniesienia wynagrodzeń do poziomu odpowiadającego odpowiedzialności i rynkowi pracy,
- zwiększenia etatyzacji i uruchomienia programów szkoleń oraz transferu wiedzy,
- przywrócenia specjalizacji zawodowej i racjonalnego podziału obowiązków,
- wdrożenia transparentnej, kompetentnej polityki kadrowej,
- rozpoczęcia realnego dialogu z przedstawicielami pracowników.
„Dalsza zwłoka grozi poważnymi konsekwencjami dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego Polski” – podkreślają autorzy listu otwartego.


