Magazyn Zmiany, marzec/01
Centrale związkowe zapowiadają rozpoczęcie procedury powołania Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. To wyraźny sygnał: napięcie w sektorze energetycznym rośnie, a pracownicy mają dość przeciągających się bez końca dyskusji.
W liście do Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, ministry pracy i polityki społecznej wystosowali dwa żądania:
- Podjęcia realnych rozmów na temat zagwarantowania skutecznej ochrony praw Pracowników branży energetycznej.
- Poszanowania tych praw, w szczególności uprawnień wynikających z obowiązujących u pracodawców aktów zakładowego prawa pracy potwierdzonych podpisanym 22 października 2024 r. „Porozumieniem dotyczącym stabilnych i bezpiecznych warunków pracy i płacy pracowników na okoliczność przejść zakładów lub ich części dokonywanych w ramach przygotowania procesu transformacji sektora elektroenergetycznego i branży górnictwa węgla brunatnego, wydzielania wytwórczych i wydobywczych aktywów węglowych”.
Decyzja, jak argumentują przedstawiciele strony społecznej w piśmie, zapadła po miesiącach analiz i nieskutecznych prób dialogu zarówno na forum Zespołu Trójstronnego, jak i w samych grupach energetycznych.
Związkowy przypominają, że wciąż nie ma ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla energetyki, brakuje umów społecznych dla części branży, a dialog – o czym wielokrotnie pisaliśmy na łamach “Zmian” –istnieje dziś głównie na papierze. Do tego dochodzą decyzje podważające obowiązujące ustalenia oraz ograniczanie udziału części firm w strukturach pracodawców.
Szczególne emocje budzi sprawa układu zbiorowego. Związkowcy jasno mówią, że blokowanie rozmów w tym obszarze może być sprzeczne z unijnymi regulacjami dotyczącymi wspierania rokowań zbiorowych.
Pracownicy podkreślają, że nie chcą strajków. “Uważamy, że z uwagi na strategiczną rolę tego sektora, na który dodatkową presję nakłada sytuacja międzynarodowa i polityka UE, nie jest w niczyim interesie dopuszczenie do wybuchu niepokojów społecznych Pracowników, a tym bardziej – do strajków”, list kończą jednak stanowczym wezwaniem: “oczekujemy niezwłocznej reakcji i stanowiska w przedmiotowej sprawie, celem dokonania uzgodnień zgodnych z założeniami. W dalszym ciągu liczymy na konstruktywny i merytoryczny dialog, jednakże cierpliwość naszych organizacji członkowskich jest już na wyczerpaniu”.


