Magazyn Zmiany, czerwiec/03
Milczący zarząd, zdeterminowani pracownicy. Pod koniec maja związkowcy z całej Polski zorganizowali pikietę przed lubelską siedzibą PGE Dystrybucja. Choć nikt z kierownictwa nie pojawił się wtedy na miejscu, prezes zaprosił stronę społeczną na spotkanie – zaplanowano je na 30 czerwca.
W manifestacji wzięli udział przedstawiciele różnych organizacji związkowych z całej Polski. Protestujący przyjechali m.in. z Mazowsza, Świętokrzyskiego i Lubelszczyzny, by wspólnie wyrazić sprzeciw wobec obecnego modelu dialogu społecznego w spółce.
Związkowcy alarmowali, że rozmowy prowadzone z zarządem od wielu miesięcy są jedynie pozorowane, a postulaty dotyczące warunków zatrudnienia i polityki płacowej nie spotykają się z rzeczywistą reakcją pracodawcy.
– Mamy spór zbiorowy, który trwa od ubiegłego roku, i kolejny rozpoczęty w tym roku. Do tej pory nie doszło do żadnych realnych negocjacji – mówi Marek Wrześniewski z Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego z siedzibą w Lublinie. – W oddziałach formalnie mamy pracodawców, ale w praktyce są to jedynie wykonawcy decyzji centrali. Od momentu, gdy w ubiegłym roku zmienił się zarząd, a nowy prezes objął stanowisko, relacje ze związkami zawodowymi zostały zepchnięte na dalszy plan – sygnalizują działacze. Dodają, że proponowany przez pracodawcę wzrost wynagrodzeń nie rekompensuje nawet poziomu inflacji. Domagają się więc podwyżek adekwatnych do zakresu obowiązków oraz ryzyka związanego z wykonywaną pracą. Wśród postulatów pojawia się także potrzeba zakupu nowoczesnego sprzętu i odnowienia floty pojazdów – obecne, mocno wyeksploatowane środki transportu mogą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Związkowcy podkreślają, że podczas protestu nie pojawił się nikt z zarządu spółki. Petycję wręczono więc pracownikowi firmy.
– Nie domagamy się niczego nadzwyczajnego – chcemy realnego dialogu i poszanowania naszych praw jako pracowników. Zależy nam na odpowiedzialnej polityce kadrowej i płacowej, której obecnie brakuje – mówili organizatorzy.
Strona społeczna: Liczymy na merytoryczną rozmowę
Strona społeczna liczy, że 30 czerwca dojdzie do merytorycznej rozmowy z zarządem. Związkowcy podkreślają, że czekają na jasne deklaracje co do dalszego kształtu współpracy.


