Magazyn Zmiany, styczeń/09
Według wstępnych szacunków GUS liczba pracujących w gospodarce narodowej pod koniec 2025 roku była o 0,1 proc. niższa niż rok wcześniej. To drugi rok z rzędu, w którym notowany jest spadek. Jeszcze wyraźniej redukcje widać w sektorze przedsiębiorstw, gdzie przeciętne zatrudnienie obniżyło się o 0,9 proc. w skali roku.
Dla pracowników produkcji i pracy w ruchu ciągłym oznacza to prostą konsekwencję: mniej osób wykonuje tę samą pracę. Wielokrotnie pisaliśmy o tym w “Zmianach”: zespoły są mniejsze, obowiązków nie ubywa, a presja na wydajność rośnie.
Płace w górę, zatrudnienie w dół
Rok 2025 zamknęliśmy z wyższymi kwotami na paskach płac, ale z mniejszym poczuciem bezpieczeństwa zawodowego. Dane o wynagrodzeniach pokazują, że nominalnie pensje nadal rosły. Średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 2025 roku wyniosło 8 934,98 zł, co oznacza wzrost o 8,1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. W grudniu padł rekord – 9 583,31 zł.
Jednocześnie realny wzrost płac, po uwzględnieniu inflacji, wyniósł 4,5 proc. Oznacza to, że podwyżki tylko nieznacznie poprawiały siłę nabywczą pracowników i w dużej mierze były „zjadane” przez rosnące koszty życia.
Gdzie ubywa miejsc pracy?
Spadki zatrudnienia nie rozkładały się równomiernie. Największe redukcje dotyczyły górnictwa i wydobywania (–2,9 proc.), handlu i naprawy pojazdów samochodowych (–2,5 proc.) oraz transportu i gospodarki magazynowej (–1,5 proc.).
W budownictwie przeciętne zatrudnienie było niższe o 0,7 proc. niż rok wcześniej, a w przetwórstwie przemysłowym – kluczowym dla polskiej gospodarki – spadek wyniósł 0,5 proc.
Warto podkreślić, że nie wszystkie branże notowały redukcje. Zatrudnienie wzrosło m.in. w sektorze wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (o 1,7 proc.), a także w obsłudze rynku nieruchomości (o 2,2 proc.). Nie zmienia to jednak faktu, że w większości działów o największym udziale w zatrudnieniu dominowały spadki.
Zwolnienia grupowe i rosnąca niepewność
Najbardziej niepokojące są dane dotyczące zwolnień grupowych. W całym 2025 roku pracodawcy zadeklarowali zwolnienie 97,6 tys. pracowników, z czego aż 67,8 tys. w sektorze publicznym. To skala, która pokazuje, że problem nie dotyczy pojedynczych zakładów, lecz ma charakter systemowy.
Równocześnie pogorszyła się sytuacja na rynku bezrobocia. Na koniec grudnia 2025 roku w urzędach pracy zarejestrowanych było 887,9 tys. osób, a stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,7 proc. Była ona wyższa zarówno niż miesiąc wcześniej, jak i niż rok wcześniej.
Dla osób poszukujących pracy sytuacja staje się coraz trudniejsza. Choć w całym 2025 roku do urzędów pracy zgłoszono 635 tys. ofert zatrudnienia, GUS zwraca uwagę na ograniczoną porównywalność danych po zmianach metodologicznych w połowie roku. Niepokojący jest jednak fakt, że w końcu grudnia niemal połowa ofert pozostawała niewykorzystana dłużej niż 30 dni.
Dane GUS to tylko procenty i wykresy, ale za tymi liczbami stoją dziesiątki tysięcy ludzi dotkniętych zwolnieniami, rosnąca presja w pracy i niepewność jutra.
Źródło danych: Raport GUS „Sytuacja społeczno-gospodarcza kraju – Rynek pracy”, 30.01.2026 r.


